DLACZEGO OTWIERAM OKNO?

Z przestrzeni kosmicznej do górnych warstw atmosfery Ziemi dociera nieustannie strumień promieniowań, które mają olbrzymie energie. Te promieniowania o niezmiernie złożonej strukturze w kontakcie z atomami gazów atmosfery zapoczątkowują szereg reakcji – najpierw w górnych, a potem w dolnych warstwach atmosfery – w wyniku których powstają interesujące nas wolne elektrony, mogące wzbudzać emisję fotonów. Dzięki temu kosmicznemu promieniowaniu na Ziemię trafiają wiązki elektronowo-fotonowe o wielkich energiach. Ocenia się, że 1 gram czystego powietrza blisko Ziemi zawiera około 3,01 x 10 elektronów, które są niezbędne do podtrzymania procesów życiowych każdego organizmu. Powietrze jest więc obfitym i najbardziej dostępnym źródłem tych życiodajnych ładunków.

W pomieszczeniach zamkniętych konieczna jest systematyczna wymiana powietrza. Latem, kiedy jest ciepło, przynajmniej jedno okno w mieszkaniu pozostawiajmy otwarte przez cały dzień. Późną jesienią, zimą i wiosną ze względu na niską temperaturę uchylajmy lufcik. Jeżeli nie jest to możliwe, każde pomieszczenie powinniśmy wietrzyć chociaż kilka razy w ciągu dnia przez kilkanaście minut, a rano po przebudzeniu i wieczorem przed snem nawet przez pół godziny.

Kiedy otwieramy okno, całe pomieszczenie wypełnia się powietrzem z chmurą elektronów, które warunkują między innymi wnikanie tlenu do płuc, a następnie krążą z krwią po całym organizmie.

Łóżka powinniśmy odsunąć przynajmniej 1 metr od ścian, aby ściany „nie okradały organizmu z elektronów, a także po to, by powietrze mogło opływać śpiącą osobę równomiernie ze wszystkich stron. Być może z tego właśnie powodu łoża królewskie i innych zacnych ludzi ustawiane były na środku komnaty sypialnej.

O systematycznym wietrzeniu i odsuwaniu łóżek od ścian muszą pamiętać przede wszystkim lokatorzy domów z betonu, których ściany działają jak uziemienie, a ponadto mogą zawierać radioaktywne pierwiastki. Naukowcy z całego świata podczas rozległych badań stwierdzili, że materiał budowlany może zatruwać mieszkanie radioaktywnością i wyziewami chemicznymi, co wpły- wa nie tylko na samopoczucie, ale również na zdrowie mieszkańców. Poziom radioaktywności powietrza (zawartości gazów radonu i toru) w dużej mierze zależy od częstości wietrzenia zwłaszcza pomieszczeń z dobrze uszczelnionymi oknami i drzwiami. Z opracowań naukowych wynika, że przy braku dopływu świeżego powietrza radioaktywność i ilość szkodliwych wyziewów wzrasta nawet dziesięciokrotnie, szczególnie w pobliżu ścian.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>