KIT PSZCZELI (Propolis) CZ. II

Pierwsze doniesienia o klinicznych badaniach kitu pszczelego pochodzą jednak dopiero z roku 1948. Dzisiaj o wzmacniającym i leczniczym oddziaływaniu propolisu na nasz organizm wiemy już bardzo dużo, choć na pewno jeszcze nie wszystko.

Chemiczny skład propolisu został zidentyfikowany prawie w 80 procentach. Wiemy, że zawiera on średnio (skład może ulegać zmianom) 41 procent żywic, 17 procent wosku pszczelego, 6 procent wosku roślinnego, 14 procent substancji lotnych, 10 procent substancji garbnikowych, 14 procent domieszek mechanicznych (w tym 11 procent pyłku kwiatowego). W propolisie stwierdzić można obecność żelaza, miedzi, manganu, cynku, kobaltu i innych mikroelementów, a także związków o silnej aktywności biologicznej, na przykład glawanoidów, steroli, sterydów, kwasów aromatycznych.

Ponad wszelką wątpliwość propolis charakteryzuje się aktywnością antybakteryjną, antypierwotniakową, antywirusową, anty- grzybiczą, wykazuje silne właściwości regeneracyjne i znieczulające, działa wzmacniająco na cały nasz organizm.

Zanim omówię w jaki sposób praktycznie wykorzystać korzystne dla człowieka właściwości propolisu, proponuję zapoznać się z preparatami wykonywanymi z kitu pszczelego. Niewielką ilość kitu pszczelarze zeskrobują z miejsca styku ramek w ulu w czasie prawie każdego przeglądu gniazda, większe ilości pozyskują dopiero w czasie wiosennego i jesiennego segregowania plastrów. Podczas zbioru kit nie powinien być mieszany z odpadkami wosku, lecz oczyszczony z wiórów i innych zanieczyszczeń. Przechowywać należy go w szczelnym naczyniu z daleka od światła i wilgoci, najlepiej w formie kulek wielkości orzecha włoskiego. Każda partia surowca, z którego wykonuje się preparaty lecznicze, powinna być badana laboratoryjnie na tak zwaną aktywność, bowiem tylko aktywny biologicznie propolis ma właściwości bakteriobójcze, wirusobójcze czy grzybobójcze. Wielu

Bliżej natury badaczy wykazało, że zaledwie 40-50 procent kitu zawiera substancje aktywne biologicznie. Co zatem robić, jeśli nie ma, a najczęściej tak właśnie jest, możliwości przeprowadzenia badań laboratoryjnych. Otóż, należy wtedy zmieszać ze sobą kit pochodzący z różnych pasiek bądź z tej samej pasieki, ale zbierany w różnych porach roku. Dlaczego? Według najnowszych badań nawet kilka dekagramów aktywnego surowca po zmieszaniu jest w stanie uaktywnić kilogram tego nieaktywnego biologicznie kitu!

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>