KURACJA DROŻDŻOWA CZ. II

Jak zażywać drożdże? Oczywiście w sposób niejako naturalny wchodzą one w skład wielu wypieków, ale na kurację to zdecydowanie za mało. Wystarczająca ilość to 5 dag. Należy je rozpuścić w 3/4 szklanki przegotowanej wody, a potem kilkanaście sekund gotować. Można też drożdże zalać gorącym mlekiem. Po ostygnięciu wypijamy je w jednej lub dwu porcjach pomiędzy posiłkami.

Niektórzy zielarze twierdzą, że drożdży nie należy gotować, ale zasypać cukrem i odstawić na kilka godzin, aż sfermentują. Nie zgadzam się z tą recepturą, gdyż drożdże, których życie nie zostało „zabite” poprzez temperaturę w granicach co najmniej 80°C, rozwijając się pochłaniają z naszego przewodu pokarmowego witaminy z grupy B. Koniecznie więc trzeba je na krótko przed spożyciem zagotować lub przynajmniej sparzyć, co w niczym nie zmienia ich wartości białkowo-witaminowej.

Podczas kuracji napój drożdżowy należy pić systematycznie codziennie przez 6 tygodni, po czym przerwać kurację na co najmniej 10 dni. Kupując drożdże zwracajmy uwagę, aby były świeże, nie wysuszone i nie za bardzo maziste, lecz łatwo kruszące się w palcach. Osoby cierpiące na nadciśnienie tętnicze powinny przeprowadzać kurację drożdżową bardzo ostrożnie, najlepiej w porozumieniu z lekarzem.

Warto też wspomnieć, że w aptekach spotkać można drożdże lecznicze i różnego rodzaju preparaty drożdżowe, przeważnie importowane ze Związku Radzieckiego i Czechosłowacji. O przygotowaniu kiełków piszę przy witaminie E.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>