BIOPIERWIASTKI

W ostatnim dwudziestoleciu żywieniowcy we wszystkich krajach coraz więcej uwagi poświęcają biopierwiastkom, nazywając je wprost „pierwiastkami życia”. Składniki mineralne (pierwiastki i nieorganiczne ich połączenia), stanowiące zaledwie około 4 procent ciężaru naszego ciała, utrzymują na przykład ciśnienie osmotyczne, wchodzą w skład wielu enzymów bądź powodują ich zwiększoną aktywność. Uczestniczą więc pośrednio lub bezpośrednio w licznych reakcjach biochemicznych. Nie odgrywając zatem roli energotwórczej sterują, najogólniej mówiąc, przemianą materii. A zatem ich niedobór lub nadmiar musi wywierać niekorzystny wpływ na nasze samopoczucie i zdrowie.

czytaj więcej

DLACZEGO OTWIERAM OKNO?

Z przestrzeni kosmicznej do górnych warstw atmosfery Ziemi dociera nieustannie strumień promieniowań, które mają olbrzymie energie. Te promieniowania o niezmiernie złożonej strukturze w kontakcie z atomami gazów atmosfery zapoczątkowują szereg reakcji – najpierw w górnych, a potem w dolnych warstwach atmosfery – w wyniku których powstają interesujące nas wolne elektrony, mogące wzbudzać emisję fotonów. Dzięki temu kosmicznemu promieniowaniu na Ziemię trafiają wiązki elektronowo-fotonowe o wielkich energiach. Ocenia się, że 1 gram czystego powietrza blisko Ziemi zawiera około 3,01 x 10 elektronów, które są niezbędne do podtrzymania procesów życiowych każdego organizmu. Powietrze jest więc obfitym i najbardziej dostępnym źródłem tych życiodajnych ładunków.

czytaj więcej

OŻYWCZY ASPEKT WODY

W nauce jogów znaleźć można wzmianki o „pranizacji”, o możliwościach doładowywania wody „energią życia”. Wielu radiestetów proces ten nazywa „ożywianiem wody” uważając, że najskuteczniej uczynić możemy to naszą własną energią. W tym celu szklankę z wodą ujmujemy od dołu w obydwie dłonie i trzymając ją tak przez minutę, oddychamy rytmicznie (w miarę możliwości przy otwartym oknie) koncentrując swoje myśli na tym, że przekazujemy w tej chwili płynowi ożywiającą go energię.

czytaj więcej

JAK JESC?

Pokarm, szczególnie ten zawierający najwięcej witamin, jest niejako akumulatorem różnorodnej energii. Polski zielarz, radiesteta i jasnowidz – Czesław Andrzej Klimuszko w swojej książce „Moje widzenie świata” tak pisze:

czytaj więcej

PYŁEK KWIATOWY I PIERZGA CZ. II

Oczywiście pyłek można by uzyskać strzepując go bezpośrednio z kwiatów, jednak liczne badania wykazały, że ten przyniesiony przez pszczoły jest o wiele bardziej wartościowy, gdyż owady wzbogaciły go o własne, unikalne enzymy. Czysty pyłek uzyskujemy, odbierając przynoszone przez pszczoły obnóże za pomocą zainstalowanych przy wlocie do ula specjalnych poławiaczy. Pierzgę, czyli pyłek kiszony pszczelarze pobierają już z plastra.

czytaj więcej

CO TO JEST ŻYŁA WODNA?

Mówiąc najprościej, jest to przemieszczanie się kropelek wody w piaskach lub żwirach pod powierzchnią ziemi w tak zwanej warstwie wodonośnej, która położona jest nad warstwą nie przepuszczającą wody albo w szczelinach tworów geologicznych.

czytaj więcej

O SIŁACH NATURY

We Wszechświecie wszystko jest w bezustannym ruchu. Ziemia obraca się wokół własnej osi z prędkością 1670 kilometrów na godzinę, obiegając Słońce z prędkością 107 000 kilometrów na godzinę. Cały Układ Słoneczny pędzi w kierunku gwiazdozbioru Herkulesa z prędkością blisko 70 tysięcy kilometrów na godzinę.

czytaj więcej

ŻYCIODAJNE PUNKTY

Nasze ciało poruszane jest siłą prawie 500 mięśni. Z punktu widzenia fizjologii kurczliwość każdego z nich jest możliwa dzięki dostarczanemu przez krew glikogenowi. W procesie spalania wiąże się on z tlenem, tworząc energię potrzebną do działania każdego mięśnia. Jako produkt uboczny tej reakcji powstaje kwas mlekowy wywołujący zmęczenie. Jeśli kwasu tego nagromadzi się zbyt wiele, praca mięśnia jest utrudniona. Zmęczenie może stać się chroniczne, co objawia się na przykład powstawaniem „bloków mięśniowych” czy rozluźnieniem mięśniowego „gorsetu kręgosłupa”, prowadzącego często do przesuwania się kręgów, tak zwanych kręgozmyków. W każdym razie dochodzi wtedy w naszym ciele do blokady naturalnych kanałów przepływu bioenergii. Tym niekorzystnym zjawiskom, które wynikają z chronicznego zmęczenia mięśni, możemy przeciwdziałać, uciskając palcami określone punkty lub strefy na ciele. Odpowiednie uciski mogą też poprawiać pracę narządów wewnętrznych powiązanych systemem nerwowym między innymi z poszczególnymi strefami na skórze albo głównymi kanałami przepływu bioenergii biegnącymi wzdłuż całego ciała.

czytaj więcej

BAZYLIA POSPOLITA

Bazylia jest jedną z najstarszych roślin przyprawowych Dalekiego Wschodu, a za jej ojczyznę uważa się obszar od Azji południowo-zachodniej po Iran. W XV wieku roślina ta dotarła do południowej Europy, gdzie zaczęto ją uprawiać. Do dziś jest bardzo cenioną przyprawą kuchni włoskiej, hiszpańskiej i francuskiej.

czytaj więcej

Oddychanie górne, środkowe i dolne

Przy wdechu podnoszą się żebra, obojczyk i ramiona, a powietrze wchodzi do płuc jakby „od góry powodując minimalne podniesienie przepony, co zmniejsza czynną podczas oddechu powierzchnię płuc. Typowy przypadek maksymalnej straty energii przy minimalnym zysku. Tak oddycha wielu ludzi znerwicowanych. Tę formę oddychania uznać trzeba za zdecydowanie najgorszą. Po dłuższym czasie prowadzi ona do rozległych schorzeń organicznych i infekcyjnych, gdyż towarzyszy jej zły nawyk oddychania ustami zimnym powietrzem, również skracający drogę do naszych płuc pyłom, bakteriom i wirusom, które powinny gromadzić się w nosie.

czytaj więcej

JAK WYTWORZYĆ JONY UJEMNE? – PAPROĆ

Rośliną, która wyraźnie zwiększa ilość jonów ujemnych jest paproć. Na Ziemi rośnie ponad 9 tysięcy gatunków paproci, a zasięg ich występowania jest praktycznie nieograniczony – od subarktycznych łąk po tropikalną dżunglę. Paprocie stały się dziś uniwersalnymi roślinami ozdobnymi nie tylko w parku czy ogrodzie, ale również w naszych mieszkaniach, gdzie bez wątpienia korzystniej od innych roślin doniczkowych wpływają na mikroklimat.

czytaj więcej

KIT PSZCZELI (Propolis)

Kit pszczeli, zwany inaczej propolisem, zgodnie z zapisami historycznymi uznać możemy za jeden z najstarszych leków słowiańszczyzny, do którego i dzisiaj zaczynamy coraz częściej powracać. Kit to najczęściej brązowa, żółta, zielonkawa, rzadko czerwonawa substancja, w cieple miękka, nawet klejąca się – w chłodzie twardniejąca, nawet krucha. Kit pszczeli jest w ulu swoistym cementem, spoiwem przytwierdzającym plaster miodowy do ścian ula, likwidującym w ulu różnego rodzaju uszkodzenia (pszczoły zaklejają nim wszelkie zbędne otwory i szpary). Służy do polerowania komórek plastrów, wreszcie służy utrzymaniu sterylności i higieny w ulu, w którym na małej przecież powierzchni przebywa często jednocześnie 40, a nawet 50 tysięcy owadów. O tym, że propolis działa nie tylko bakteriobójczo, ale także przeciwgnilnie mogą świadczyć przypadki znalezienia w ulu myszy zażądlonych i tak zakonserwowanych tym preparatem, że nawet po kilku miesiącach ciała ich nie uległy rozkładowi.

czytaj więcej

OD DZIŚ MYŚLĘ INACZEJ

Trudno dziś jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie: czym jest myśl? Bez względu jednak na to, czy jest to wytwór „ducha , czy „materii – myśl jest potęgą, której wyraźnie nie doceniamy. Przecież każde wypowiedziane słowo, każde działanie poprzedzone jest myślą. Poprzez nią przede wszystkim człowiek, jako nierozerwalna cząstka przyrody, kreuje wokół siebie rzeczywistość. Każda myśl zatem, to (jeszcze) nieuchwytna fizycznie subtelna energia, która przyciągać może siły żywotne, twórcze lub niszczące. Wielu z nas czuje to podświadomie. Celem zaś zawartych w tym rozdziale rozważań jest próba uświadomienia sobie potęgi myśli i respektowania jej w codziennym życiu.

czytaj więcej