WITAMINA – ZNACZY ZYCIE

Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego surowa marchew może przetrwać zmagazynowana w kopcu nawet całą zimę, niewiele tracąc ze swej świeżości? Ale już ugotowana, przechowywana nawet w lodówce, ulega rozkładowi po kilku dniach. Jakie substancje utrzymywały ją zatem przy życiu do momentu, kiedy zostały zniszczone w procesie gotowania, a więc pod działaniem wysokiej temperatury?

Już przed tysiącami lat wyznawcy różnych filozofii Wschodu dopatrywali się w roślinach utajonych – niemalże magicznych sił utrzymujących życie. W 1912 roku polski biochemik doktor Kazimierz Funk wyodrębnił z łusek ryżowych substancję zapobiegającą groźnej chorobie systemu nerwowego zwanej beri-beri. Substancję tą nazwał witaminą. I tak rozpoczęła się nowa era w naukach zajmujących się żywieniem.

Dzisiaj wiemy już, że owe utajone moce tkwiące w roślinach, to drobnocząsteczkowe związki organiczne o różnorodnej budowie chemicznej. Są one w żywym organizmie biokatalizatorami życiodajnych, niekiedy bardzo swoistych reakcji biochemicznych. Można śmiało powiedzieć, że bez witamin nie ma życia, gdyż nie ma niezbędnej dla jego trwania przemiany materii. W 1939 roku Marian Lemejda w książce „Przedłużanie życia tak pisze o powstawaniu witamin:

Otóż, gdy wiosenne słońce wychyli się zza chmur, wtedy zaczyna bombardować Ziemię miliardami elektronów, które przenikają w głąb gleby i pobudzają do nowego życia świat roślinny. Wokół jądra atomu krążą liczne protony i elektrony. Obdarzone świadomością łączą się w skupiska, tworząc związki chemiczne tak różnorodne i tak bogate, że współczesny człowiek nie dorósł jeszcze do całkowitego zbadania ich skomplikowanej chemicznej budowy. W ten sposób rodzą się życiany…

Jak już wspomniałem, znamy dziś budowę chemiczną poszczególnych witamin, otrzymujemy je nawet syntetycznie, chociaż biochemiczna rola wielu z nich w naszym organizmie nie została jeszcze do końca wyjaśniona. Jedno wszak jest pewne – organizm ludzki nie jest w stanie sam wytwarzać witamin, muszą być one dostarczane w pożywieniu i to przede wszystkim roślinnym. Zapotrzebowanie ilościowe na poszczególne witaminy dla każdego organizmu jest inne, gdyż różne są nasze cechy genetyczne, stan zdrowia, wiek, rodzaj wykonywanej pracy oraz zdolność ich przyswajania.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>