Woda i naczynia do herbaty

Woda służąca do zaparzenia herbaty powinna być zawsze świeża, to znaczy zagotowana tylko jeden raz. Najlepsza jest tak zwana woda miękka, zawierająca niewielką ilość soli mineralnych, przede wszystkim zaś węglanów i siarczanów wapnia oraz magnezu. Ale co robić, jeśli z naszych kranów płynie woda o podwyższonej twardości? Trzeba ją odstawić w słoju co najmniej na jedną dobę i dopiero później zagotować. Wbrew wielu potocznym opiniom do przyrządzania herbaty nie nadają się wody ze zdrojów mineralnych i z 90 procent wiejskich studni. I te wody przede wszystkim powinny przed zaparzeniem herbaty odstać 20-30 godzin.

Wytrawni znawcy twierdzą też, że duże znaczenie ma umiejętność rozpoznawania trzech stadiów wrzenia wody: w pierwszym na powierzchni i przy ściankach naczynia pojawiają się grupy pęcherzyków, których liczba stopniowo rośnie w drugim – pęcherzyki masowo i gwałtownie podnoszą się, powodując początkowo zmętnienie, a następnie zbielenie wody trzecie stadium – to wrzenie burzliwe, podczas którego pojawiają się duże pękające pęcherze. Otóż jeśli chcemy prawidłowo zaparzyć herbatę, powinniśmy zalać ją wodą będącą w drugim stadium zwanym białym wrzeniem, które trwa zresztą dość krótko (samowar w pierwszym stadium wrzenia wody „śpiewa , w drugim – „szumi , w trzecim „bulgocze ).

Czajnik powinien zamykać się szczelnie i posiadać otwór w pokrywie. Herbatę najlepiej pić z naczyń porcelanowych, fajansowych, szklanych – nigdy zaś z metalowych. Naczynia te powinniśmy przechowywać w kuchni oddzielnie i wycierać specjalnymi ściereczkami.

Przed wsypaniem herbaty do zaparzenia czajnik przepłukujemy kilkakrotnie wrzącą wodą. Porcję suchej herbaty początkowo zalewamy tylko do połowy czajnika, który szybko zamykamy pokrywką i dodatkowo przykrywamy lnianą serwetką. Po około 4 minutach dolewamy do pełna wrzątku i mniej więcej po upływie dodatkowych 4 minut rozlewamy napar do filiżanek.

Jeśli parzenie przebiegało prawidłowo, na powierzchni powinna pojawić się piana, której nie zdejmujemy, lecz poprzez dość energiczne zamieszanie pozwalamy jej przeniknąć do naparu. Błędem jest rozdzielanie herbaty na tzw. „esencję i „wrzątek – należy ją przygotować od razu w odpowiednim stężeniu i rozlewać do filiżanek bez dodatkowego rozcieńczenia wrzącą wodą. Herbatę trzeba pić świeżo parzoną, gdyż napar już po upływie kilku godzin traci wiele swoich właściwości.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>